« czerwiec 2005 »
pn wt śr cz pt sb nd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930 

Z Chorągwicą w tle

19 czerwca 2005
niedziela

Popołudniowa mała wycieczka, która z godzinnej przekształciła się w ponad dwugodzinną. Trasa wiodła szlakiem czerwonym okrężnym gminy Wieliczka, więc niemal cały czas towarzyszył nam maszt stojący w pobliskiej Chorągwicy.

Trasa:
Wieliczka, Siercza, Pawlikowice, Kożmice Wielkie, Raciborsko, Dobranowice, Sułów, Chorągwica, Mietniów, Pawlikowice, Rożnowa.

Zasadnicza część trasy rozpoczyna się w Sierczy, gdzie zjeżdżając w dół, docieramy do dość ciekawego kamieniołomu - właściwie ciężko się domyślić co tam wydobywano. Za kamieniołomem przedzieramy się przez wysoką, nie przejechaną trawę w kierunku charakterystycznego domu z zamurowanymi oknami, a dalej szutrówką docieramy do Pawlikowic.

Po krótkim odcinku główną szosą skręcamy w lewo, w stronę cmentarza. Na chwilę gubimy szlak, bu zaraz odnaleźć go w dolince przy metalowym mostku. Dalej prowadzenie rowerów po schodach ułożonych z płyt chodnikowych. Za kościołem szybki zjazd w stronę Kożmic, przekraczamy jeszcze tą samą szosę dwa razy by definitywnie skierować się na wschód, pokonując kolejny podjazd, omijając od południa Raciborsko.

Przez Dobranowice gnamy szosą w dół podziwiając cały czas po prawej piękną panoramę beskidów i zapory w Dobczycach. Dalej kolejny męczący podjazd w stronę Biskupic, po drodze mijamy dość śmieszną basztę.

Na górze opuszczamy szlak kierując się w lewo do Chorągwicy, cały czas pedałując lekko pod górę. No cóż jak się jechało długo w dół, to trzeba potem jechać długo do góry. Nieopodal masztu podziwiamy zachód słońca, żałując że nie zabraliśmy aparatu. Końcówka to już zjazd w dół do domu.

Parametry wycieczki:
Ttip=19,5 km, Vśr=10,9 km/h, Czas= 1h 47m, Vmax=53 km/h

Temat: Rower, Wycieczki
Wersja do druku Kanał RSS dla tego newsa Wejść: 1488
Statystyka generowana przez Reggi-Stat - www.reggi.pl

Komentarze: 1

1. 7 kwietnia 2006 - 10:22
Bardzo lubię tę trasę i często na niej trenuję ( nawet 2 razy w tygodniu ). Uważam, że każdy szanujący się rowerzysta powinien ją dla treningu przejechać. Najlepsza pora to godziny popołudniowe, ponieważ wtedy jadąc przez: Dobranowice, Sułów, Chorągwicę, Mietniów, Pawlikowice, Rożnową, możemy podziwiać polską wieś w przepięknych kolorach pomarańczy. Polecam także przejazdy zimowe, bo wymagają dużo większego doświadczenia i lepiej przygotowanego sprzętu. Można także póbować przejechać tę trasę w odwrotnej kolejności, jest wtedy ona dużo łatwiejsza i pozwala osiągnąć dużo większe prędkości (średnie i maksymalne).

Dodaj komentarz

(nie wymagane)
wink unsure toung smile sick sad rolleyes mad evil laugh embarrest cry cool blink cheesy bigsmile amazed 
Treść:
Filtr antyspamowy: Security Image  Przepisz kod podany obok.

Dozwolone tagi:
(kliknij aby wstawić)
[i]Kursywa[/i] [u]Podkreślenie[/u] [del]Przekreślenie[/del] [q]Cytat[/q]
[b]Pogrubienie[/b]
© 2004-2008 by Master7 Czas generowania: 0.41612. Zapytań do bazy: 7
REGGI-STAT - php za free - webdesign - hosting - darmowe skrypty - REGGI - www.reggi.pl Przy stworzeniu tej strony pomógł Pajączek! Galerie tworzone przy pomocy programu Galernik NXG Subskrybuj kanał RSS Statystyka generowana przez Reggi-Stat - www.reggi.pl

Serwis sponsorowany
Network For Business