Pieniny i Przełom Dunajca
Strona główna [< Poprzedni] [Następny >]
Początek a właściwie koniec przełomu Dunajca. Pomimo mrozu w nocy, dzień zapowiadał się całkiem sympatycznie. Pierwsze widoczki i skały zapowiadają niezłe wrażenia tego dnia. Tuż za przejściem granicznym. Tą drogą będziemy wracali. Klimat późno-jesienny. Podziwiamy niesamowity widok...
... Dunajec zakręca a właściwie zawraca o 180 stopni. Za nami zostaje Sokolica, choć jeszcze ją zobaczymy dzisiejszego dnia dwa a nawet trzy razy :) Woda czysta, więc widać skaliste dno, momentami zapewne dość głębokie. I jako się rzekło ponownie Sokolica - tym razem widziana z nieco innej strony.
Skały stają się coraz wyższe i większe. Czysta woda to i pstrągi są. Kolejny rzut oka wstecz Dunajec się rozszerza tutaj. Do Czerwonego Klasztoru jeszcze tylko kawałek.
Barstyg - jak widać Słowacy też mają kawałek Pienin. A to już Trzy Korony widziane jeszcze nieco tak jakby "z boku". Trzy Korony widziane z Czerwonego Klasztoru. I jeszcze panorama na Trzy Korony i okolicę.
Czerwony Klasztor - brama wjazdowa. Czerwony Klasztor - pierwszy dziedziniec. Czerwony Klasztor - drugi dziedziniec. Kolejny widok na Trzy Korony z dziedzińca Czerwonego Klasztoru. Na ścianie zegar słoneczny, który z powodu cienia niestety nie działał ;)
Galeria odwiedzona
Statystyka generowana przez Reggi-Stat - www.reggi.pl
razy