Wycieczka pod maszt RTV na Chorągwicy. Spod masztu zrobiłem z ręki panoramę Beskidów. Niestety nie wyszła ze względu na kiepską widoczność w ten upalny dzień.
Po wczorajszej przeprowadzce pierwszy, zapoznawczy dojazd do pracy z nowego miejsca zamieszkania w Wieliczce. Na pierwszy ogień poszła trasa nieco okrężna, która aczkolwiek wydawała mi się ciekawą. Po dotarciu w okolice Błoń z satysfakcją zauważyłem, iż stan kilometrażu na moim liczniku osiągnął 5000 km
Obiecana swego czasu Radarowi galeria z cyklu porady sprzętowe śrubkartstwo i inne. Po długich i ciężkich pracach przygotowawczych nadarzyła się odpowiednia okazja. Oto i ona